Czynniki umożliwiające wzrost roli Polski na arenie międzynarodowej

20150514_234819Niniejszy tekst stanowi uzupełnienie i rozwinięcie wcześniejszego artykułu: “Rola Polski w polityce międzynarodowej z perspektywy Strategii Bezpieczeństwa Narodowego 2014” (https://mmilczanowski.wordpress.com/2014/11/19/rola-polski-w-polityce-miedzynarodowej-z-perspektywy-strategii-bezpieczenstwa-narodowego-2014/). W Strategii Bezpieczeństwa Narodowego z 2014 roku, nie zakładano znaczącego zwiększenia roli Polski na arenie międzynarodowej, poza próbami oddziaływania w sprawach związanych z agresją zbrojną Rosji przeciwko Ukrainie. Wynika to z charakteru samego dokumentu jakim jest strategia, bowiem powinien on stanowić zestaw zapisów, jakie przy dostępnym zestawie narzędzi i mechanizmów oraz w danych okolicznościach powinien być możliwy do realizacji. Niemniej we wspomnianym artykule przedstawiono kilka działań realizowanych bądź przewidzianych do realizacji, jakie wiążą się z rolą Polski w środowisku międzynarodowym. Natomiast możliwy wzrost roli Polski na arenie międzynarodowej powinien stanowić meritum założeń doktrynalnych, leżących przede wszystkim w kompetencjach Prezydenta RP i możliwych do wykorzystania przez Premiera. Oczywiście w ramach doktryny niezbędne byłoby też kształtowanie strategii metodycznie prezentującej konkretne etapy działań. Konieczne jest jednak, aby środowisko polityczne w otoczeniu Prezydenta RP było nadal zdolne do kształtowania dobrych i skutecznych relacji z aktorami stosunków międzynarodowych, na podstawie doświadczeń historycznych i zaangażowania współczesnego Polski w wiele wydarzeń na całym świecie.
Niniejszy tekst prezentuje jedynie kilka przykładów na których można oprzeć budowanie współpracy międzynarodowej.

Polityka-dyplomacja
Zasadniczo ważnym czynnikiem umożliwiającym zwiększenie roli Polski na arenie międzynarodowej jest bardzo dobry obraz kraju za granicą. Na ironię zakrawa fakt, że ten obraz, postrzegany jest znacznie gorzej w samej RP i stał się elementem walki politycznej. Obraz Polski za granicą, budowany jest na podstawie wskaźników ekonomicznych, wizyt dyplomatów lub turystów z za granicy w Polsce, czy też znaczącym udziałem polskich polityków w ważnych gremiach międzynarodowych – jak funkcja przewodniczącego Rady Europejskiej sprawowana przez Donalda Tuska, czy przewodniczący Parlamentu Europejskiego którym w latach 2009-2012 był Jerzy Buzek. Bardzo istotne znaczenie w tym aspekcie ma też sposób prezentowania się polityków sprawujących władzę w kontaktach zagranicznych. Ważne jest też to, aby polskie stanowisko wobec agresywnej polityki Rosji było twarde i stanowcze, co wynika z polskiego doświadczenia i obecnej sytuacji geopolitycznej, jednak by nie było jednocześnie odbierane jako histeryczne i prowokacyjne, co nieuchronnie powodowałoby umniejszenie autorytetu RP i zablokowało możliwości oddziaływania na arenie międzynarodowej. Właśnie racjonalna polityka Warszawy wobec agresji militarnej Rosji przeciwko Ukrainie, wspierająca jednoznacznie Ukrainę, domagająca się jej uzbrojenia przez państwa zachodnie, ale nie utyskująca na prowadzone negocjacje z Rosją oraz nie “wpychająca” się na pierwszy plan tych negocjacji, skoro jest jasne, że są to aspiracje nierealne, jest znów gwarancją wzrostu możliwości RP na arenie międzynarodowej. Domaganie się kwestii nierealnych nie wpływa dobrze na wizerunek państwa, chyba że stanowi to część “gry”, w wyniku której osiągane są inne cele. Z drugiej strony podniesienie poziomu finansowania obronności i sukcesywne uzupełnienie sprzętu jak i reforma organizacyjna systemu obrony RP, świadczą o Polsce jak najlepiej, szczególnie (niestety) na tle południowych sąsiadów, którzy w tej kwestii i politycznie i militarnie działają niezdecydowanie i niejednoznacznie. Duże znaczenie polityczne dla autorytetu RP mają też zakupy sprzętu wojskowego. Przykładem z pewnością mogą być wypowiedzi polskich dyplomatów o powiązaniu zakupów z decyzjami podejmowanymi w Pałacu Elizejskim, na temat sprzedaży okrętów desantowych typu Mistral. Również przetarg na śmigłowce bojowe, mimo kontrowersji dotyczących korzyści dla firm polskich, miał duże znaczenie polityczne dla współpracy z najbardziej aktywnym militarnie krajem Unii Europejskiej jakim jest Francja. Jednoczesne decyzja o zakupie amerykańskich systemów obrony powietrznej, kolejne plany zakupów u najbardziej wiarygodnego sojusznika RP, a także wypowiedzi Ministra Obrony Narodowej Tomasza Siemoniaka w USA: “Zależy nam żeby za plecami stał najsilniejszy partner na świecie, który nie boi się Iskanderów”, (https://twitter.com/krawcowizna/status/600676677040091136) świadczą o realizmie i właściwej strategii realizacji głównych założeń reformy systemu obronnego RP.  Bardzo ważne w tym aspekcie jest ożywienie Trójkąta Weimarskiego, co zostało zapoczątkowane jeszcze na kilka lat przed Rosyjską interwencją na Ukrainie. Z jednej strony był to efekt zabiegów władz RP ale też świadczyło o wzroście znaczenia Polski. Niestety zarówno Partnerstwo Wschodnie jak i Grupa Wyszehradzka nie spełniają pokładanych w nich nadziei. W obu przypadkach trudno za taki stan rzeczy winić władze w Warszawie. Mimo niewielkich szans na sukces całościowy obu formuł współpracy międzynarodowej, mogą one przynosić efekty doraźne i cząstkowe.

Wojsko20150514_234149
Wiele wydarzeń, od historycznych po współczesne mogłoby być kanwą dla nawiązywania dobrych relacji w obszarze Bliskiego Wschodu i Afryki. Wbrew pozorom, Polska ma mnóstwo świetnych możliwości do nawiązywania dobrych relacji międzynarodowych, przekładających się na działania biznesowe, kontakty dyplomatyczne czy naukowe. Dzieje się tak dlatego, że wielu Polaków rozsianych po całym świecie, reprezentuje Polskę z bardzo dobrym skutkiem.
Ogromnie ważnym i pozytywnym reprezentantem Polski jest wojsko. Chodzi tu zarówno o historyczne wydarzenia jak i współczesne, gdzie żołnierze pozostawiają trwałe wspomnienia. Polscy żołnierze z kontyngentu ONZ w Syrii doskonale znali opowieści miejscowych o drzewach zasadzonych przez żołnierzy gen. Andersa po obu stronach drogi z Damaszku do Kuneitry, czy szpitalu wybudowanym przez Polaków w samej Kuneitrze. Jednocześnie żołnierze kontyngentu ONZ na Wzgórzach Golan, zarówno w Syrii i Libii cieszyli się także dużą sympatią miejscowych. Nawet misja wojskowa w Iraku, która okazała się fatalna w skutkach dla samego Iraku, pokazała że Polski żołnierz może działać ze znacznie większym zrozumieniem dla miejscowej ludności niż wiele innych kontyngentów i dzięki temu także zaskarbiać sobie sympatię lokalnych społeczności (Misje humanitarne i wojsko w działaniach stabilizacyjnych na przykładzie interwencji w Iraku 2003-20… http://wp.me/p4y6QP-67). Slajd2Należy tu zaznaczyć, że nie była to wojna o zdobycie terytorium i pokonanie armii przeciwnika, ale misja stabilizacyjna w której właśnie jednym z warunków powodzenia było przekonanie społeczeństwa Iraku do współpracy w ramach nowych struktur państwowych. Co ważne także w Iraku istnieje pamięć o polskich inżynierach projektujących obiekty użyteczności publicznej co sprawia, że Polska ma pozytywne historyczne relacje z tym państwem.
Niewielkie kontyngenty wojskowe polskie pojawiły się też u boku sił francuskich w Mali i Republice Środkowej Afryki. Były to raczej gesty polityczne świadczące o wzmacnianiu współpracy z Francją niż realny udział w operacjach militarnych, niemniej jednak daje to możliwość oddziaływania w tych krajach, tym bardziej, że istnieją tam polskie placówki humanitarne i religijne.

Świat nauki

Rolę ambasadorów Polski pełnią  też polscy archeolodzy w Egipcie, Iranie czy kiedyś Iraku, a także ludzie nauki, którzy mimo bardzo niewielkich budżetów uczelnianych jeżdżą na stypendia, i inne programy naukowe reprezentując nasz kraj. Szczególnie dobrze znane są wykopaliska i sami badacze archeologii w Egipcie. Niezależnie od sytuacji politycznej, zagrożeń związanych z kolejnymi zmianami władzy w tym kraju, cały czas kontynuowane są tam prace i to zarówno w dużych miastach – jak Aleksandrii i Kairze, jak i na głębokiej prowincji jak starożytna Amarna czy rejony wschodniej Sahary z dala od zachodniego brzegu Nilu. Sukcesy polskich archeologów co raz pojawiają się w nagłówkach zachodnich gazet ale i w najbardziej prestiżowych czasopismach naukowych a polscy archeolodzy stanowią czołówkę nauki światowej.

Wnioski
Bardzo mylnym jest sąd, jakoby na Bliskim Wschodzie swoje interesy mogły realizować państwa, które utrzymywały tam swoje kolonie, lub które posiadają strefy wpływów. Po pierwsze dawni koloniści często są postrzegani negatywnie i obecnie traktowani bardzo nieufnie bowiem są oskarżani o spowodowanie zapaści lub przynajmniej sporych zastojów ich gospodarek oraz o tendencje neo-kolonialne (oba zarzuty często nie są bezpodstawne). Po drugie państwa na Bliskim Wschodzie często szukają różnych możliwości i oczekują partnerskiej współpracy. Przykładem jest Egipt, który demonstracyjnie nawiązuje dobre relacje z Moskwą, ale nie zrywa relacji z Waszyngtonem, a wręcz przeciwnie zwiększa współpracę z USA także w obszarze militarnym. Podobnie państwa Zatoki Perskiej zrzeszone w GCC nawiązują dobre i obopólnie korzystne relacje z wieloma partnerami. Aby takie działania mogły przynosić możliwość trwałej współpracy i korzyści potrzeba jednak takiej doktryny, która zawierałaby różne etapy nawiązywania kontaktów i utrwalania współpracy, a nie jedynie doraźnych działań obliczonych na jednorazowe kontrakty. Wzorców jak takie dobre relacje wykorzystać jest wiele. Francuzie świetnie nagłaśniają działania swoich archeologów w Egipcie i wiążą z tym odpowiednie działania marketingowe i gospodarcze. Kontyngenty wojskowe pozwalają na nawiązywanie trwałych relacji z władzami kraju ale i regionów w danym państwie. Władza centralna nie zawsze ma mandat społeczeństwa i trzeba się liczyć ze zmianami, jednak dobre relacje z głowami rodów, przywódcami religijnymi w Iraku czy Afganistanie, mogą stać się dobrą podstawą kształtowania trwałej współpracy. Bardzo dynamicznie rozwija się obecnie Afryka i tam także są możliwości kształtowania dobrych relacji.

Advertisements

5 thoughts on “Czynniki umożliwiające wzrost roli Polski na arenie międzynarodowej”

  1. Czytam uważnie Pańskie wpisy, jednak sądzę że działania powinno zacząć się z dużo większym wyprzedzeniem. Dlaczego? Zasoby i działania o których Pan pisze to wypadkowa dziedzin takich jak m.in kultura i nauka, możemy wyśmiewać w tym momencie przedmiot taki jak ‘Język polski’, jednak to on ma kluczową rolę w kształtowaniu naszej tożsamości, przynależności i poglądów. Najwybitniejsi socjolodzy dzisiejszych czasów na pytanie dotyczące tego czy można było uniknąć zamachu na WTC odpowiadają zwykle ‘o wszem, ale trzebaby posłać tam ‘stado’ artystów, filozofów i myślicieli’ – kiedy? – ’80 lat temu’ – coś w tym jest, proszę o zapoznanie się z tekstem do którego link publikuję i głębszą analizę problemu, bo jestem zaciekawiony tematem.

    http://www.wcj24.pl/bproject.zip

    Pozdrawiam i życzę zdrowia 🙂

    Liked by 1 person

    1. To co Pan pisze to oczywiście absolutna racja! Mój tekst jest tylko namiastką możliwych i potrzebnych działań. Mierzi mnie jednak to ciągłe “nie da się”, “kryzys”, “spowolnienie gospodarcze”, “jesteśmy słabi i nie liczymy się” itd. itp. Stąd tekst o tej namiastce możliwości oraz o strategii która też wcale nie jest możliwa. To politycy wmawiają nam że nic się nie da zrobić. A dlaczego? Bo w zdecydowanej większości oni sami nie umieją lub nie chcą. Możliwości jednak zarówno UE, jak NATO, ONZ mają ogromne!!
      Bardzo dziękuję za komentarz i za śledzenie mego bloga. To wielka satysfakcja mieć czytelników. Pisanie dla samego pisania nie ma sensu a ja nie cierpię robić rzeczy które nie mają sensu. Sporo tego miałem w wojsku i po wyjściu z niego postanowiłem nigdy więcej nie iść tą drogą;-))

      Liked by 1 person

  2. // Jasne że śledzę, trochę przerażają mnie realia dzisiejszego świata, jednak po głębokich przemyśleniach zawsze zostaje tylko jedno pytanie, a brzmi ono: ‘jak nie my to kto’?’ – niech to będzie takie pozytywne zakończenie naszej dyskusji, czekam na kolejne wpisy z niecierpliwością. 😉

    Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s