Narzędzia dla realizacji strategii bezpieczeństwa UE w kontekście kryzysu imigracyjnego

Unia Europejska i USA (wraz z pozostałymi państwami określanymi jako zachodnie), mają w swojej dyspozycji potężne narzędzia wpływania na aktorów stosunków międzynarodowych. W razie gdyby pojawiła się wola i determinacja realizacji strategii zakreślonej w poprzednim tekście (https://mmilczanowski.wordpress.com/2015/09/15/zarys-strategii-bezpieczenstwa-ue-w-kontekscie-kryzysu-imigracyjnego/?fb_action_ids=1131714916858712&fb_action_types=news.publishes) jestem przekonany, że jej realizacja byłaby możliwa. Nie oznacza to oczywiście, że wszystkie wymienione punkty natychmiast zostałyby osiągnięte. Wręcz przeciwnie – w każdym z nich dochodziłoby do wielopoziomowych i różnorodnych komplikacji. Dlatego do takiej strategii potrzeba byłoby szczegółowych taktyk konstruowanych interdyscyplinarnie i z wykorzystaniem wiedzy specjalistów reprezentujących różne dziedziny, służby i instytucje jak i think-tanków – najlepiej niezależnych i wielu innych środowisk. Dla wprowadzenia w życie tych taktyk tzw. Zachód, ma cały arsenał różnych, sił, środków, mechanizmów, koncepcji, a nawet w pewnym sensie (przy pomocy ONZ) aparat prawa międzynarodowego, których wykorzystanie umożliwiłoby przygotowanie pierwszego pakietu operacji w ramach każdej z opracowanych taktyk. Takie działania mogłyby się rozpocząć od jutra, gdyby tylko politycy przejawiali wolę wspólnego (nawet tylko w obrębie wspólnoty zwanej Zachodem) podjęcia działań i zaangażowaliby się w nie z pełną determinacją.

            Oczywiście zdaję sobie sprawę, że być może takie zaangażowanie i współpraca polityków Zachodnich w celu załagodzenia konfliktów i zmniejszenia zagrożeń w MENA i w Europie oraz USA, nadal ociera się o utopię (co słusznie wytknął mi znajomy dziennikarz). Jednakże w moim mniemaniu, analitycy, badacze, dziennikarze i wszyscy inni ludzie którzy nie tkwią w systemie bankowo-korporacyjno-partyjnym (szczególnie partie o zabarwieniu radykalnym czy to prawicowym czy lewicowym) czerpiącym korzyści z konfliktów i wojen, powinni starać się wywierać maksymalny możliwy wpływ (także poprzez wybory, publikacje, edukację, projekty, think-tanki itd.) na decydentów, aby ich działania ukierunkowane były w większym stopniu w stronę budowania pokoju i bezpieczeństwa. Z tego też względu tworzony z mojej inicjatywy think-tank o nazwie Instytut Badań nad Bezpieczeństwem Narodowym będący zasadniczo jednostką z obszaru bezpieczeństwa, w większym stopniu zajmuje się poszukiwaniem rozwiązań dla pokoju, a nie działaniem w czasie wojny. Problematyka bezpieczeństwa (także w wymiarze edukacyjnym) powinna kojarzyć zasadniczo i fundamentalnie z tworzeniem warunków dla istnienia pokoju, stabilizacji i możliwości rozwoju państwa i jednostki, a nie sposobie prowadzenia walki i zwyciężania wojen. Dla takich celów tzw. resorty siłowe systemu zbrojne itd., są tylko narzędziem i to nie pierwszorzędnym, a nie istotą lub kwintesencją. Niestety w tej dziedzinie istnieje wiele przekłamań.

       Takie rozumienie bezpieczeństwa prowadzi to wszechstronnego wykorzystania narzędzi w celu realizacji strategii (z poprzedniego tekstu) dla osiągnięcia warunków dla pokoju i stabilizacji oraz rozwoju:

„Narzędzia” ekonomiczne

Mimo kryzysu ekonomicznego, Unia Europejska wraz z USA nadal są absolutnie wiodącą siłą ekonomiczną świata.

800px-Share_of_world_GDP,_2003_and_2013_(%)_EU_world15

il. 1 Podział światowego PKB w 2003 i 2013 (%) EU world15

Potencjał ekonomiczny pozwala na zastosowanie szeregu działań, które w połączeniu z innymi narzędziami, mogą dać pożądany efekt stworzenia warunków, w których pokój i bezpieczeństwo i rozwój obywateli będą dawały większe korzyści rządzącym niż konflikty czy to wewnętrzne czy zewnętrzne. Czynniki ekonomiczne mogą składać się na stosowanie systemu zachęt, finansowania inicjatyw odpowiadających założeniom Strategii, czy ograniczaniu możliwości oddziaływania aktorom stosunków nie podporządkowującym się do niej (Soft Power)

„Narzędzia” militarne

Potencjał NATO jest niekwestionowany. Wspólnie państwa NATO wydają na obronność 38,4 procent światowych wydatków na ten cel. Można kwestionować tą przewagę w sytuacji zagrożenia poszczególnych państw NATO (wynika to z braku woli stosowania obrony kolektywnej w części państw NATO), jednak jako narzędzie wywierania nacisku, taki potencjał jest jednoznaczny. W razie uzgodnionej strategii w ramach NATO i UE oraz USA wykorzystanie tego potencjału jako środka nacisku (Hard Power) może stać się jednym z zasadniczych elementów taktycznych.

wqedp2r0xfb6

Il. 2. Wydatki na obronność w procentach wydatków światowych 2014, Military Balance London Routledge 2015. p. 22

„Narzędzia” polityczne

Zachód posiada wiele zróżnicowanych inicjatyw politycznych lub na styku polityki i ekonomii. Obok samego oddziaływania politycznego UE, należy tu podnieść kwestię zacieśniania współpracy polityczno-gospodarczej między UE a Ligą Państw Arabskich, Unią Afrykańską, Organizacją Państw Zatoki, OPEC i innymi. Znaczenie współpracy UE z tymi organizacjami to nie tylko kwestia finansowa, ale też stosunki dwustronne między UE, a kluczowymi graczami strategicznymi nadającymi ton danej organizacji. Z uwagi na charakter sprawowanej władzy w państwach regionu MENA oaz uwarunkowania kulturowe, za pomocą takich oddziaływań wiele kwestii w ramach strategii można zapoczątkować. Zapewne niektóre z taktyk mogłyby być w całości realizowane w oparciu o te organizacje regionalne.

            Inną organizacją, która miała duży potencjał jest/był tzw. Proces Barceloński, na bazie którego utworzono Partnerstwo Eurośródziemnomorskie, aż w końcu z inicjatywy Nicolasa Sarkozy powstała Unia dla Rejonu Morza Śródziemnego. Na temat tych inicjatyw i potencjału powstawało wiele opracowań, m. in. prof. Justyny Zając „Partnerstwo Eurośródziemnomorskie” Warszawa 2005. Niestety inicjatywy te nie spełniły pokładanych w nich oczekiwań. Co gorsza traktowane wyraźnie doraźnie przez państwa Europejskie – często obliczone jedynie na wynik wyborczy w kraju inicjatora tych inicjatyw – jak Sarkozy w kampanii prezydenckiej 2007 roku we Francji, powodowały kolejne już rozczarowanie partnerów z rejonu MENA Europejskimi sąsiadami.

     Osobnym elementem polityki bliskowschodniej i wpływania na kształtowanie przestrzeni bezpieczeństwa i pokoju jest ONZ. Jednocześnie tak ukształtowana strategia jest powodem i istotą istnienia ONZ. Mimo to trudno sobie wyobrazić, aby strategia ta mogła na forum tej organizacji powstawać i być realizowana. Niestety z uwagi na brak zbieżności interesów ani Rada Bezpieczeństwa ani Zgromadzenie Ogólne nie będą w stanie wypełnić luki inicjatora działań na rzecz pokoju. Inicjatywa może (w mojej) ocenie pochodzić tylko od Zachodu, a ONZ w pewnym sensie musiałby posłużyć za forum, na którym można podjąć próbę negocjowania czy wdrażania części taktyk. Stałby się więc narzędziem w rękach Zachodu, o co wciąż organizacja ta jest oskarżana przez resztę świata. Groziłoby to osłabieniem i tak nadwątlonego autorytetu tej organizacji, niemniej w sytuacji realizacji tak nakreślonej strategii koszt ten mógłby być wart ryzyka, bowiem ONZ spełniłoby rolę jaką miało spełniać od chwili swojego powstania.

„Narzędzie” – Nauka

Wreszcie fundament i spoiwo wszystkich elementów, etapów i poziomów strategii czyli Nauka. Ta daje ogromne pole do działania politykom. Posiadamy wiele doskonałych koncepcji, eksperymentów, modeli działań, jakie mogą pomóc w opracowaniu i wdrożeniu zarówno strategii, taktyk jak i poszczególnych operacji. Ważne jest, aby istniało efektywne sprzężenie między nauką i polityką i taką rolę właśnie (pasa transmisyjnego i jednocześnie selekcji) pełnią think-tanki. Tworzone przez nie koncepcje powinny w mojej ocenie być budowane na jak najszerszej bazie naukowej, a nie ograniczać się do nauk „o bezpieczeństwie” czy ekonomii. Najbliższym mi przykładem, który daje ogromne możliwości kształtowania działań i przewidywania reakcji na te działania jest psychologia. Różne jej dziedziny w powiązaniu z wiedzą ze stosunków międzynarodowych, komunikacji międzykulturowej, ale też w kontekście nauk o wojsku, obronności  i innych, pozwalają na opracowanie bardzo szczegółowych map źródeł konfliktów (co zamierzam robić w ramach IBbBN http://ibbn.wsiz.pl/pl/ – obecnie szukam partnerów do takiego projektu), a także modelu działań jaki pozwoli osiągnąć cel taktyczny a walszej kolejności strategiczny.

          Wszystko to nie wyczerpuje oczywiście zagadnienia narzędzi do realizacji strategii, ale jedynie ma posłużyć jako uwiarygodnienie możliwości jej realizacji, co z całych sił starałem się niniejszym uczynić 😉 Przedstawiony temat jest bardzo szeroki dlatego z konieczności tutaj może być przedstawiony w bardzo uogólnionej i schematycznej wersji. Celem tego opracowania nie jest przedstawienie kompletnej wizji strategicznej co przekracza możliwości jednego człowieka, ale  raczej przedstawić pewną koncepcję, która ma ukazać możliwość poprawy sytuacji bezpieczeństwa w Europie USA i na Bliskim Wschodzie, które należy traktować jako system naczyń połączonych. Chciałbym też pokazać że utworzenie strategii jest możliwe i że może ona być skuteczna mimo wielu lat zaniedbań i błędów.

Reklamy

5 myśli na temat “Narzędzia dla realizacji strategii bezpieczeństwa UE w kontekście kryzysu imigracyjnego

  1. Bardzo interesujące spojrzenie na problem nielegalnej imigracji do Europy północnoarfykańskich mieszkańców.

    Jednakże dobrze Pan Doktor określił tę wizję jako utopijną. Możemy dostrzec słabość Europy o której wspominał Kant oraz zagrożenia, które przedstawił Huntington mówiąc o zderzeniu cywilizacji. Prowadząc logiczną analizę obecnych wydarzeń można stwierdzić, że znajdujemy się w sytuacji kryzysowej z wysokim poziomem ryzyka konfliktu asymetrycznego o podłożu religijno-kulturowym. Kulturowe aspekty obronności z pewnością są jednym z determinatów obecnej sytuacji i powstałego zagrożenia dla bezpieczeństwa międzynarodowego. Koran zezwala w jasny sposób na migrację do krajów innowierców, którzy mają przymus utrzymywania ich, którego nie mają muzułmanie dla których utrzymywanie innego muzułmanina stanowi grzech. Daje nam to odpowiedź na pytanie dlaczego Europa. Warto poszukać odpowiedzi na pytanie kto dyktuje, narzuca proces działania państw europejskich względem imigrantów. Zanjąc źródła będzie łatwiej ocenić cele i zagrożenia.

    Polubienie

    1. Wizja jest utopijna w wyniku braku woli politycznej do jej wprowadzania. Nie zaś z powodów działalności grup terrorystycznych czy przywódców religijnych świata Islamu.Brak woli z kolei jest wynikiem słabości „elit” politycznych i siły lobby „pro-wojennych” które określiłem w tekście. Po to napisałem ten drugi tekst, by pokazać potencjał jakim dysponujemy jako Zachód (mimo powszechnego narzekania nankryzys itp.). Tak to przynajmniej widzę.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s